Today something sweet –  lovely, mood improving dress from sheinside. A dress is made of thick fabric, so it’s perfect for a winter outing to the club. Of course tights are necessary, but because I did the pictures in a boring scenery of my own flat I allowed myself not to wear them. I put on thin layer (actually not so thin) of Dove bronzing lotion instead 🙂 I love bronzers! I avoid solarium and sun, and they are the only way for me to have brown skin. I use them almost regularly for a couple of years. I miss a little for spring, heat and sun! But there is time for everything, and winter has its charm 😉

Dzisiaj coś na słodko – poprawiająca humor, cukierkowa sukienka z sheinside. Sukienka uszyta z grubej tkaniny, jak najbardziej na zimowy wypad do klubu. Oczywiście rajstopy są konieczne, ale ponieważ zdjęcia robiłam w nudnej scenerii własnego mieszkania pozwoliłam sobie odsłonić nogi. Zamiast grubych rajtek nałożyłam warstewkę (nie taką zresztą cienką) balsamu brązującego Dove 🙂 Uwielbiam opaleniznę z tubki! Unikam solarium i słońca więc zostały mi tylko samoopalacze, które to używam prawie regularnie od kilku ładnych lat. Stęskniłam się też trochę za wiosennym obuwiem, ciepłem i słońcem! Ale cóż… na wszystko jest pora, a zima też ma swój urok 😉

 dress – sheinside.com / bag – NN / shoes – ibucik.pl / sunglasses – parfios